Oszustwa telefoniczne
Oszuści dzwonią, podszywając się pod policję, bank, kuriera lub „wnuczka”. Celem jest zawsze to samo: pieniądze, dane do logowania albo kod BLIK. Poniżej znajdziesz najczęstsze sygnały ostrzegawcze i listę numerów zgłaszanych przez użytkowników.
Jak to wygląda
- Rozmówca tworzy presję czasu („konto jest zagrożone”, „trwa akcja policji”) i prosi, żeby nikomu o rozmowie nie mówić.
- Numer na wyświetlaczu często jest podrobiony (spoofing) i wygląda jak numer banku lub komendy policji, więc samo wyświetlone nazwisko czy numer nie jest dowodem.
- Oszust prosi o instalację aplikacji do zdalnego dostępu, przelew „na bezpieczne konto”, kod BLIK albo dane karty.
Po czym poznać
- Ktoś prosi o przelew, kod BLIK, hasło lub kod SMS.
- Prosi o zainstalowanie aplikacji (np. do zdalnego pulpitu).
- Zabrania rozłączenia się lub rozmowy z rodziną.
- Straszy konsekwencjami albo obiecuje wygraną.
Co zrobić
- Rozłącz się. Prawdziwy bank ani policja nie pozwolą Ci się rozłączyć.
- Zadzwoń do banku na numer z karty lub aplikacji, nie oddzwaniaj na numer, który do Ciebie dzwonił.
- Jeśli podałeś dane lub kod, od razu zablokuj konto i kartę w banku.
- Zgłoś sprawę na policję i na incydent.cert.pl.
Najczęstsze pytania
Nie. Policja nigdy nie prosi o przelew, wypłatę gotówki ani przekazanie pieniędzy „do depozytu”. Każda taka rozmowa to oszustwo.
Nie masz pewności. Oszuści podszywają się pod numery (spoofing), więc na wyświetlaczu może być numer, który wygląda wiarygodnie. Rozłącz się i zadzwoń do banku sam.
Natychmiast skontaktuj się z bankiem, zablokuj kartę i dostęp do bankowości, a następnie zgłoś sprawę na policję. Im szybciej, tym większa szansa na zatrzymanie transakcji.